Po pierwsze zainteresowała się mną pierwsza rodzinka, pomimo, że jeszcze przeprowadziłam rozmowy z biurem partnerskim.
Jestem rozdarta, bo w sumie oferta jest przyzwoita:1. dwie dziewczynki, 9 i 11 lat, więc bawią się bardziej same niż ze mną
2. własne autko
3. pokój z własną łazienką
4. w okolicach Newbury, czyli tak naprawdę to niedaleko Londynu
5. wszystkie weekendy wolne!
Jednak to jest moja pierwsza oferta, więc nie mam porównania, czy jest dobra czy nie. Co mnie zatrzymuje? Że mieszkają na wsi i że nie mają zwierzaka. Ludzie, którzy lubią zwierzęta są zwykle mniej rygorystyczni, bardziej wyrozumiali i mili, a poza tym będę bardzo tęsknić za swoimi kociakami i psami, więc miło by było móc w tym czasie przytulić jakiegoś innego sierściucha...
Poza tym jestem ciekawa innych ofert :)
Druga sprawa, jest mi miło, że ktoś przeczytał moje wypociny :)
Odpowiadając na pytania, test IQ i EQ zrobiłam na IQ Ellite i absolutnie nie jest to związane z wyjazdem,
mój poziom angielskiego agencja opisała jako FAIR, czyli taki średni, komunikatywny, jeśli chodzi o moją samoocenę tooo... dogadam się na każdy temat, całkiem płynnie, ale za to kaleczę gramatykę bardzo, bardzo, dlatego najpierw jadę do Anglii. Będę miała pewność, że ludzie mnie zrozumieją, a i na pewno załapię trochę przydatnych konstrukcji gramatycznych (i mam nadzieję, że podłapię choć troszkę z ich akcentu ;) !!
Wydaje mi się, że większość rodzin nie będzie szukała au pairs z biegłym, świetnym angielskim, bo takich jest za pewne mniej, więc ciężej kogoś znaleźć. W liście dostałam odnośnie języka ważną informację, że zależy im na tym, abym w sytuacji awaryjnej mogła się dogadać, poradzić sobie bez ich pomocy.
Jutro mam nadzieję, że ostatni sprawdzian z niemieckiego w moim życiu.
We wtorek moje urodziny :c
W środę kino- dłuuugo wyczekiwana ekranizacja Intruza
W czwartek-> ROZMOWA Z BIUREM PARTNERSKIM
Na koniec, muzyka, która dzisiaj nie dała mi spać całą noc, pomimo swojego cudownego brzmienia, czyli Ola oly Komsta:
"Response"
"
"Response"
"
Po pierwsze spóźnione WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO :)
OdpowiedzUsuńi gratuluję, że już się tobą ktoś zainteresował - może to akurat będzie ta jedyna rodzinka :D i dziękuję za odpowiedź :))
Ale wciąż mam pytania :) Mianowicie zastanowiło mnie, że napisałaś o tym, że ocenili twój poziom języka na fair , ale w jaki sposób oni to zrobili ? W sensie mam się spodziewać jakiegoś telefonu jeszcze przed rozmowa na skype z agencją pośredniczącą ? bo z tego co piszesz to dopiero jutro masz ta rozmowę dlatego się zastanawiam :)
Tak w ogóle to ja wysłałam umowę priorytetem parę dni temu i co chwilę sprawdzam pocztę czy już mi coś wysłali ale echo ... Jak ty długo musiałaś czekać na jakiś znak :D ? Ja w dokumentach zaznaczyłam, że mój angielski jest na poziomie sufficient :)
Trzymam za Ciebie kciuki jutro na rozmowie :)